Dorota Gardian-Skóra to najdroższa pogodynka w Polsce. Ani Agnieszka Cegielska, ani Omenaa Mensah nie mogą liczyć na takie zarobki jak ona
“Super Express” dotarł do tych imponujących danych. Tabloid wylicza:
Dziś Gardias za prowadzenie pogody w “Dzień dobry TVN” i za dyżury prezenterskie zarabia ok. 7 tysięcy miesięcznie. Do tego dochodzi jeszcze prowadzenie imprez, których piękna pogodynka może mieć miesięcznie aż trzy. Dziś za poprowadzenie gali, czy imprezy firmowej, może zażyczyć sobie nawet 13 tysięcy.
Ponadto Dorota wraz z Olivierem Janiakiem prowadzi tej zimy program “Ale Zima”, za co otrzymuje pewnie dodatkowo ok. 4 tysięcy zł. Razem daje to jakieś 50 tys. zł miesięcznie.
Pomyśleć, że jeszcze niedawno zarobki pogodynki były trzy razy mniejsze. Wystarczyła wygrana w “Tańcu gwiazdami”. Dorocie, podobnie jak Ani Musze udział w programie bardzo się opłacił. Na przykładzie Anny Guzik można jednak stwierdzić, że wygrana nie zawsze oznacza kilkakrotnie większe dochody.
źródło: www.se.pl
















